Moje codzienne smutki i radości :)

I jak sie okazuje termostat jest do wymiany...

Mechanik wlozyl termometr do zbiornika wyrownawczego na 'dobrze' rozgrzanym silniku pokazalo 45 stopni... to juz wiem dlaczego tak duzo paliła moja viki:)

Zastanawialem sie czy wlasciwie mozna tam mierzyc temp w zbiorniczku ale zrobilem probe na tym identycznym silniku tylko ze Astrze i pokazywalo 85 st.

Jednak nie to nie wskaznik mnie oszukiwal...

pompy pasuja od wszystkich vectr.


Spokojnie bedzie pasowac z np. Astry. Sam przekladalem jakis miesiac temu z Astry '96 i smiga.

czy pompa miala orginalnie zbiorniczek wyrownawczy na pompie czy osobno? jesli osobno to jak jest zamontowany pojemnik?


Pytanie dotyczylo czujnika poziomu plynu w zbiorniczku wyrownawczym plynu chlodniczego a ja produkowalem sie w temacie czujnika poziomu plynu do spryskiwaczy.
właśnie coś mi się nie zgadzało jak przeczytałem o ksenonach :)
wielkością to te zbiorniki z czujnikiem i bez są chyba takie same

To w Vectrze też jest w korku zbiorniczka?
nie - tak jest chyba w astrze i omedze ale patent jest chyba do wykorzystania...
patrz załącznik Załączone pliki

    l  ZbCh?.GIF (66,41 KB)
    Ilość pobrań: 15 l

Nie wiem czy powinienem się tu dopiąć ale na forum astry nikt nie odpowiedział tylko skasowali posty;(. A mam taki problem z astrą 1.4 którą kupił mój ojciec, silnik cały czas ma temperaturę około 85 stopni, wydaje mi się że mała ale mrozy teraz -10 wiec nie wiem. Dochodzi nieco ponad pierwszą białą kreskę i spada troszkę poniżej czyli temperatura na stałym poziomie. Myślałem że walnięty będzie termostat ciągle otwarty ale dziś odpaliłem na postoju czekałem kilkanaście minut aż się nagrzeje i sprawdzałem wąż od chłodnicy po lewej stronie, cały czas był zimny i zrobił się gorący w kilka sekund wiec wnioskuje że termostat jest dobry lecz chyba za wcześnie się otwarł bo temperatura była w granicach 83 stopni. Dziwi mnie natomiast to że płyn w zbiorniczku wyrównawczym jest zimny jakby wcale nie było obiegu przez niego, wąż który prowadzi od dołu zbiorniczka do takiego grubego jest w połowie ciepły a przy wejściu do zbiorniczka zimny tak samo jak ten drugi wąż od góry chłodnicy do góry zbiorniczka. Czy układ będzie zapowietrzony? I jeszcze przy wskazaniach temperatury 85 stopni włączył się na chwile jakieś 10 sek wentylator który powinien się załączyć przy około 100 stopniach, wie ktoś jak sobie z tym poradzić? Może czujnik temperatury cieczy chłodzącej źle wskazuje?

Zaczeło się to od tego, że jadąc kiedyś w lutym 07 do Krakowa znikło mi ogrzewanie, wiec szybko zatrzymałem się. Zatrzyamałem się, brak płynu. Kupiłem na stacji płyn i to co mogłem kupić najlepszego do chłodnicy-proszek uszczelniający bo na chłodnicy była duża plama-myslałem, że to wyciek. Wsypałem, dojechałem do Kraka i spowrotem do ojcowizny. Okazało się jednak, że to walnął wąż ten gruby co idzie z silnika do chłodnicy i zbiorniczka wyrównawczego-tryskał na chłodnice. Pomyslałem, no pech. Po jakimś czasie walnął mi drugi taki malutki (długi 7cm, o przekroju 1cm) pod turbiną-też wodny, by się do niego dostać musiałem rozkopać cały przód. Po tym fakcie stwierdziłem, że coś jednak jest nie tak. Wymieniłem termostat, czujnik na chłodnicy od wentylatora, czujnik na głowicy od wskaźnika na desce rozdzielczej, płyn, korek, chłodnice. I tera jak zagrzałem go w garażu do 96*C do wywalał wodę tuż przed włączeniem wentylatora spod tego korka nowego (myślę, że to podruba jakaś cholerna). Gdy założe stary nic takiego się nie dzieje. Założyłem też korek na spróbę z Astry mej siostry 1.9TD i tez spokój, wszystko cacy.
Z tymi walniętymi wężami to albo zbieg okoliczności ze starzenia się, albo mój stary korek robi ciśnienie i nie wypuszcza. Znów ten nowy wydaje mi się, że nie trzyma bo po ściśnięciu węża syczy spod korka. ten stary korek na tyle trzyma, że gdy po jeździe otworze maskę i odkręcę go to syknie, a spod tego nowego niciewo.
Jutro dzwięknę do Wawrosza i zapytam o nowy oryginalny korek do mojej Viki.
Jak myślisz QUOTE co to kurka może być?? Ten koreczek??

Czy da sie zamontowac do mojej astry czujnik poziomu płynu chłodzacego?? przy zbiorniczku wyrównawczym zaówazyłem niepodpięty do niczego orginalny przewód czy on do tego służy? dodam ze w aucie mam zamontowany licznik od calibry 2,0 8v ktora w standardzie miala takie czujniki montowane, wiec sa tam niezbedne kątrolki.

Cześć. Jestem nieszczęsliwym posiadaczem astry kombi z 2000 roku (dodam ze śliczna czarna plus skura i klima ), ale mam z nia same problemy. Najpierw uszczelka pod głowica a po przejechaiu 5 tys km od tej naprawy zaswieciłą sie kontrolka "check engine" - silnik zaczoł pracowac w trybie awaryjnym, nastepnie kontrolka ciśnienai oleju zaczeła sie dziwnie zachowyywac mrugała gasła, blado czerwono sie zaswiecała, potem zgasła i już wogóle sie nie swieci. Po sprawdzeniu błedu okazało sie że czujnk ciśnienia doładowania - ale po wymianie wciaz ten sam problem. Nie mówiac o tym ze przez krótki czas znikał płyn ze zbiorniczka wyrównawczego i zostawiał śliczny majonez na korku od wlewu - co sie okazuje po przeechaniu 1400 km zajednym zamachem płynu nie znikło ani odrobinke. Czary Prosze o pomoc w sprawie tego błędu nie wnikajac w inne sprawy - ja szykuje juz wiadereczko z benzyna (przynajmniej będzie ładne ognisko ) ;P

Witam.
Czy może mi ktoś podpowiedzieć jak najlepiej zamontować w zbiorniczku wyrównawczym czujnik poziomu płynu chłodniczego w oplu astra 2. Zastanawiam się nad montażem jakiegoś czujnika który informowałby o niskim poziomie płynu i z tego co się zorientowałem to niektóre astry 2 (chyba z silnikami 2,2) miały takie czujniki oryginalnie. Szkoda że wszystkie tego nie mają, byłby problem montażu z głowy.

Witam, mam problem jak w temacie. Otóż niedawno zakupiłem asterkę, podczas wymiany płynów okazało się że w układzie chłodzenia była woda. Zalałem układ petrygo i od tego czasu zaczęły się problemy. Płyn szybko ubywał ze zbiorniczka wyrównawczego. Myślałem że układ cały czas odpowietrza się, jednak niedawno odkryłem wyciek płynu. Prawdopodobnie uszkodzeniu uległa pompa wody ponieważ płyn wylewał się z otworu odpowietrzającego. Dziś zdemontowałem pompę i zaślepiłem 2 otwory, które się na niej znajdują. Zalałem na nowo układ i nic nie przecieka, pompa tloczy płyn, funkcjonuje normalnie. Pojawił sie za to problem z temperaturą - po odpaleniu i przejechaniu ok. 3 km temperatura wzrasta do ok. 80 stopni po czym natychmiast opada prawie do zera. Po zatrzymaniu samochodu i pozostawieniu włączonego silnika temperatura rośnie gwałtownie a po ruszeniu od razu spada. Czy to może być objaw zapowietrzonego układu chłodzenia i czy zatykanie tych otworów ma jakiś sens? Dodam że dmuchawa grzeje cały czas gorącym powietrzem bez względu na temperaturę. Proszę o pomoc:cry:

mój problem polega na tym że w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego pojawił mi sie olej. miałem już ten problem w tym aucie i wtedy jak pojechałem do warsztatu to diagnoza była prosta uszczelka albo głowica. uszczelka została wymieniona na nowa głowica sprawdzona i okazało sie ze w głowicy były jakieś pory i to mogłaby być przyczyna. głowica została kontrolnie naprawiona. po zamontowaniu po przejechaniu kilkuset kilometrów okazało sie że płyn chłodniczy gdzieś sobie ginie a w zbiorniczku nadal pojawia sie olej. auto po wprowadzeniu na duże obroty dymi. nie wiem co mam zrobić obdzwoniłem kilka warsztatów i ktoś mi powiedział ze moze to być chodniczka oleju. co o tym myślicie? proszę o pomoc
Proszę poprawić pisownię, temat poprawiłem na regulaminowy.[mod="Pawel wawa"]

witam.panowie problem polega na tym iż ubywa płyn w zbiorniczku wyrównawczym i to dosyć sporo.wycieków zewnętrznych nie widzę a stanu oleju za dużo.auto dopiero kupione więc obawiam się najgorszego.no i jak odpalam auto to słychać w środku po dodaniu gazu jakby się woda przelewała gdzieś w nagrzewnicy.dodam jeszcze że jak odkręcam korek od zbiorniczka to robi się podciśnienie.może jakaś podpowiedz co tam się uwaliło?

Witam,

Objaw: maź pod korkiem wlewu oleju i bagnecie. Oleju nie ubywa, płynu w zbiorniczku wyrównawczym też.

Założona instalacja gazowa. Od początku posiadania samochodu tzn. rok przejechane 25tyś. km. Silnik zazwyczaj jest dogrzany, chociaż wskazania na desce rozdzielczej rzadko kiedy utrzymują się w okolicach 90°C. Czy to już uszczelka pod głowicą do wymiany? Silnik ma przejechane 90 tyś. km.

Samochód bardzo dobrze jeździ, spalanie gazu w granicach 10-11l.


Pozdrawiam,

Jako ciekawostkę podam, że wg znaków rozrząd jest przestawiony o 1 ząbek, a sprawdzając lampą stroboskopową pasek i znaki "stoją".

" />witam chce kupic astre 1.7 DTI ktora przyjechala na kolach z niemiec niestety w wodzie jest olej czy po wymianie uszczelki i planowaniu glowicy bedzie ok czy wystarczy wyplukac?
co do tej kontrolki jest to mniej wiecej taki symbol, jakis zbiorniczek plynu wyrownawczego
tyle ze z trybikiem/zebatka w srodku, swieci sie na pomaranczowo

" />Witam.
jeszcze jeden problem w moim oplu, od kilku miesiecy znika mi plyn chlodniczy w zbiorniczku wyrownawczym. srednio na miesiac musze dolewac 1 litr plynu. nie zauwazylem nigdzie wyciekow a w komorze silnika wszystkie weze dokladnie ogladalem, mechanik tez nie (wprawdzie nie zagladal nigdzie ale przy wymianie rozrzadu ogladal) a olej jest czyty jak nowy. czy ktos spotkal sie z tym problemem?? (astra 98 1,4) gdzie jeszcze moge szukac przyczyny?
Pozdrawiam.

" />Wszystko jest w porządku. Astry tak mają. Płyn zagotowałby się dopiero przy ok. 110 st. C, ponieważ jest pod ciśnieniem - możesz to zauważyć odkręcając minimalnie korek zbiorniczka wyrównawczego na ciepłym silniku - UWAGA można się poparzyć! Po odkręceniu zmieniasz ciśnienie i wtedy może trochę płynu wylecieć. Wentylator włącza się zdaje się przy 97 st. C. Oczywiście należy jeszcze wziąść pod uwagę błąd wskazania. Ogólnie wszystko jest OK.