Moje codzienne smutki i radości :)

To może ja opisze jak zkilowałem kask ;-). Mam rowerk XC i raczej taki styl jazdy preferuję, ale jak kupiłem sobie kask to od razu doszedłem do wniosku że nic mi się nie może stać ;-). Jak ktoś był w Szklarskiej Porębie to może zna taki mały odcineczek przy głównej drodze, prowadzący koło wodospadu Szklarka. Wiec moja przygoda miała miejsce w połowie tego zjazdu miedzy Szklarską a Piechowicami, na takim mały zwężeniu, bardzo blisko rzeki ;-), a wyglądało to mniej więcej tak ;-). Kask na głowę, buty zapięte i jazda ;-), ludzie uciekający z drogi ;-) a ja dalej w dół bez hamowania, na winklu w prawo kierownica zaczepia o dziwnie wyrastające drzewo z prawej strony, koło staje w poprzek a ja prze kierę lecę przywitać się banią z następnym drzewem, w jednej chwili słyszę dziwy trzask i ból na szyi od naciągającego się paska. Oczwiscie ludzie idą mnie podnieć ;-), ale ja w lekkim szoku, podnoszę daszek z gleby, wskakuje na bajka i poprawiając kask jadę dalej ;-), po 5 minutach zdecydowałem się zatrzymać i ocenić zniszczenia ;-(, tak jak się mogłem spodziewać kask uległ zniszczeniu, wizualnie wyglądał oki ale jak się go lekko naginało to widać było pęknięcie biegnące gdzieś przez ź kasku ;-( .

Morał ;-), jeździjcie w kaskach bo baniaka nie da się wymienić ;-) ja pierwszy kask wymieniłem po pierwszej jeździe ;-) a z banią mogło by być gorzej.
Użytkownik mrgorgo edytował ten post 14 czerwiec 2006 - 08:29

" />10 lat temu mialem wypadek drogowy policja skierowala mnie na badanie lekarskie o czym dowiedzialem sie w tym roku przy okazji wymiany prawa jazdy.
W zwiazku z tym, ze mieszkam za granica w Holandii zlozylem wniosek o wymiane prawa jazdy i jakie jest moje zdziwienie: otrzymalem odpowiedz ze niestety nie moge wymienic prawa jazdy, poniewaz to stare jest nie wazne. Dzwonilem do urzedu komunikacji w Polsce i otzrzymalem odpowiedz ze nie stracilem uprawnien, ale musze zrobic badania. Pytanie dlaczego skoro mieszkam w Holandi u tu nawet po powrocie moje prawo jazdy nie bedzie juz wazne(przebywam ponad 6-miesiecy) czy urzednik mogl uniewaznic prawo jazdy nie informujac mnie o tym.

" />Fałszywe prawo jazdy - Info z dn 19.02.2010

Dwaj mężczyźni próbowali wymienić ukraińskie prawa jazdy na polskie. Okazało się, że złożone przez nich w starostwie dokumenty są fałszywe. Rzeszowscy policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Hermanowej i obywatela Ukrainy, który sprzedał Polakom podrobione prawa jazdy. Zatrzymani przyznali, że w sierpniu poznali młodego mężczyznę, który zaproponował im, że załatwi im ukraińskie praw jazdy na kierowanie pojazdami ciężarowymi, którymi na terenie Polski mogą posługiwać się przez 6 miesięcy. Po upływie tego czasu mieli zgłosić się do starostwa i wymienić dokumenty na polskie prawa jazdy. Mężczyźni chcąc uniknąć kosztów związanych z opłaceniem kursów i egzaminów, przystali na propozycję. Za ukraińskie dokumenty zapłacili po około 500 dolarów. Po upływie 6 miesięcy złożyli w starostwie wnioski o wydanie polskich praw jazdy. Wtedy do ich drzwi zapukali policjanci. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego ustalili, kim jest mężczyzna, który sprzedał dwóm mieszkańcom Hermanowej fałszywe prawa jazdy. Okazał się nim 22-letni obywatel Ukrainy, który od kilku lat mieszka w Polsce. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Wszyscy trzej przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze. Kara dla 22-letniego obywatela Ukrainy to 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i 1500 złotych grzywny. Dwaj mieszkańcy Hermanowej będą musieli zapłacić kary grzywny w wysokości po 1000 złotych każdy.

" />"Osoby mające uprawnienia terminowe, składając wniosek na wykonanie nowego dokumentu, muszą dołączyć orzeczenie lekarskie stwierdzające możliwość prowadzenia pojazdu. Niestety, za każdym razem uzyskując terminowe prawo jazdy na okres wynikający z orzeczenia lekarskiego, trzeba będzie zapłacić obowiązującą stawkę. Wynika to z tego, że każdy przypadek zmiany danych w prawie jazdy wiąże się z jego wymianą i opłatą kosztów wyprodukowania nowego dokumentu."

wiec wedlug mnie nie powinno byc zadnego problemu. ale najlepiej wybierz sie do wydzialu komunikacji i zapytaj:)

" />Sytuacja niby prosta, ale jak patrze na wniosek to ta tam namotali ze nie wiem co napisać. Moje prawo jazdy zostało mi skradzione, ponadto zmieniłem miejsce zamieszkania oraz straciły ważność badania lekarskie i jak to zawrzeć we wniosku?

Do pierwszej i drugiej sytuacji pasuje mi podpunkt E, ale z kolei informacja o badaniu lekarskim jest w cześci C, a w E nic nie ma o nowym badaniu jako powód wydania "wtórnika".

Aha, co jeszcze zrobić z faktem, ze zmieniłem miejsce zamiszkania? Tzn. czy ja mam wyciagac z mojej starej miejscowosci z wydziału komunikacji zaświadczenie o zdaniu egzaminu, czy oni sami do tego dotrą?

" />
">Tylko wtedy poniesie większe koszty, bo będzie musiał wymienić i dowód osobisty, i prawo jazdy. Chłopcze, chyba że masz paszport? Wtedy idziesz na egzamin z paszportem i po egzaminie zmieniasz nazwisko, wymieniasz prawko i składasz wniosek o dowód :D
Myślę, że rad-an przedstawił najlepszą propozycję.


tylko ze zmiana nazwiska to kawal czasu nawet do 6 miesiecy zalezy jak urzedasy sie rusza i watpie ze bedzie mu sie chcialo tyle czekac

" />Tak tak okresowa w formie około 35h.

Tak na marginesie do 10.09.2010 kierowcy którzy uzyskali prawo jazdy kat C będą musieli odbyć kwalifikacje okresowa. Z tego co się dowiedziałem w stowarzyszeniu kierowców i przewoźników będzie to wyglądać tak:
- odbycie kwalifikacji okresowej koszt około 700zl
- ponowne badania psychotechniczne około 100zl
- orzeczenie lekarski około 100zl

Z tymi dokumentami udamy się do starostwa z prośbą o wydanie prawa jazdy a wiec:
- prawo jazdy 70zl

Z tego wychodzi ze raz na 5lat przyjdzie wydać nam około 1tys zl.
Niech dojdzie do tego wymiana karty tacho to mamy prawie miesiąc jazdy z głowy i masę biegania po urzędach.


Druga sprawa to wydanie prawa jazdy z tego co się dowiedziałem w starostwie w Radomsku to nie są oni przygotowani na wydawanie dokumentu z reki do reki wiec trzeba będzie wykonać czynności które wymieniłem wyżej następnie udać się do starostwa zgłosić wniosek o wydanie prawo jazdy i odczekać około 2 tyg na nie

" />jak jesteś kierowca zawodowy to jesteś kierowca, nieważne czym jeździsz. Wymiana na prawo jazdy zawodowe będzie następowała stopniowo przez najbliższe chyba 5 lat.
Składając wniosek o prawo jazdy zawodowe będziesz musiał od razu odnowić psychotesty i kurs na przewóz rzeczy czy osób i chyba badanie lekarskie, dopiero z tymi dokumentami możesz iść po prawko. Nie musisz czekać na swoja kolej, jak bedzie ci sie kończyć ważność kursu na przewóz rzeczy ( szkolenie okresowe jest droższe od psychotestów) to wtedy bedzie sie opłacać zrobić wszystkie dokumenty od nowa i złożyc wniosek o prawko zawodowe.
Aha, chcąc mieć prawko zawodowe trzeba już obowiązkowo zrobić kurs na przewoz rzeczy (szkolenie okresowe), nie ważne czy jeździsz na potrzeby własne czy usługowo, bez tego nie dostaniesz prawka zawodowego.

Przypominam wszystkim kolegą, że 30.06.2006r. upływa termin wymiany starych blankietów wydanych przed 30.06.1999r. (czyli wszystkich tzw. książeczek składanych na pół)
Osobiście radziłbym sie za to wziąść najpożniej do konca marca , chyba że ktoś ma zdrowe stawy i lubi sobie stać w miejscu godzinami to zapraszam później .
DO WYMIANY NIEZBĘDNE SĄ:
-wniosek
-kserokopia prawo jazdy
-1 fotografia 3,5x4,5 cm , lewy półprofil z widocznym lewym uchem
-opłata za wydanie nowego dokumentu 70zł + 1zł opłata ewidencyjna (CEPIK) + 5zł opłata skarbowa + 0.50gr za każdy załącznik do podania = w sumie 77,50zł
-dowód osobisty i prawo jazdy do wglądu w celu stwierdzenia tożsamości i sprawdzenia danych osobowych

P.S do tych co nie wymienią lub nie mogą wymienić po 30.06.2006r. stary blankiet traci ważność i można go również wymienić po terminie bez jakichkolwiek szkoleń i dodatkowych konsekwencji jakie to w plotkach sie często pojawiają, nie można sie nim tylko posługiwać po 30.06.2006.