Moje codzienne smutki i radości :)


Ja mam może troszkę podobny problem z PZU. Na początku grudnia sprzedałem Opla Astrę, byłem z umowa kupna sprzedaży w zakładzie ubezpieczeniowym zgłosić sprzedaż auta. A tu wczoraj dostaje pismo że muszę jeszcze dopłacić 80zł mimo iz była opłacana rata ubezpieczenia taka jaką przyslali mi na druku do zapłaty. Po rozmowie telefonicznej z PZU wynika iż prawdopodobnie ktoś pomylił sie wyliczając taką składkę. A teraz ich system to sprawdził i żądają dopłaty z mojej strony. Powiedzieli że jeśli nie zapałce spotka sie ze mną firma windykacyjna. Miał ktoś może taki przypadek??? JAk można płacić za coś czego sie nie ma????
Masz zaplacone kwoty widniejace na polisie? Tak ? To moga cie cmoknac. Ubezpieczenie jest obowiazkowe i je masz/miales. Zaplaciles tyle ile ubezpieczyciel chcial od ciebie. To ze sie pomylil to nie twoj problem. Rownie dobrze mogl ci sprzedac za 1 PLN a potem zadac doplaty. Jedyna sytuacja kiedy moze zadac od ciebie doplaty jest wtedy gdy zatailes jakies informacje wplywajace na wysokosc ubezpieczenia (np wyplaty odszkodowan, wiek kierowcy , itp).
Jesli wszystko podales zgodnie z prawda i masz to w wniosku o polise wpisne (a na podstawie tego jest wyliczana stawka ) to ty jestes czysty. W sumie moze jakbys wiedzial ze cena bedzie wyzsza to bys zrezygnowal z ich uslug i moze oni specjalnie zanizyli cene by potem cie scigac? Moze trzeba ich postraszyc policjo za prube wymuszenia?
BTW W europie wchodza nowe regulacje ktore "ukróca " tzw okazje za 1 PLNdo ktorych trzeba potem doplacac.....


No wlasnie, ja tez mysle o mBanku. To jedyny dyskont ubezpieczeniowy w tej czesci swiata! I raczej nie poprzestana na tym i beda mocno wypierac tradycyjnych brokerow. Cieszy mnie to, bo w mBanku mam wszystkie konta (prywatne i firmowe) i na reke mi zalatwienie wszystkiego w jednym miejscu i bez zbednych formalnosci.

Ja właśnie ubezpieczyłem w mBanku.
Po 2 dniach od wypełnienia wniosku (ok 22:00) dzwoni facet, żeby się umówić na oglądnięcie auta (konieczne przy AC). Przyjechał zrobił fotki chyba ze wszystkich stron, zmierzył grubośc lakieru :blink:, zmierzył bierznik na oponach:blink:, zrobił fote umowy kupna sprzedaży, DR, wszystkich - czyli 2 par kluczyków i po 2-3 dniach umowa była w skrzynce.

Witam .
Na wstępie dodam iż jestem tu nowy i mam pewien problem odnośnie vectry B.
Szukam jakiegoś autka swojego własnego . pierwszego :) bo narazie ucierałem ojca astre ale diesel nie dla mnie i tam takie inne jeszcze pojazdy :)

I problem tkwi w tym że miałem zamiar kupić coś do 5 tyś ale doszedłem do wniosku że jak już zakupie choćby astre albo vectre a to bede miał cięzko odłożyć na coś lepszego bo tak wiadomo już koszty większe jak ma się coś swojego a uciera inne auta :D

I w pracy kolega ma akurat na sprzedaż ładniutką wiśniową bodajże vectre B z 2 litrowym ecoteciem 136 kucy bez gazu . sedanik sportowy wydech niby cały:P
aluski 16 plus zimówki na stalówkach . pełna opcja bez skórzanej tapicerki więc pewnie wersja cdx rok produkcji 1998 sprowadzona kiedyś z Monako . cena 10500 . Oc do grudnia i przegląd też opłacone . p;o wymianie sworzni i czegoś tam jeszcze w zawieszeniu więc tylko upewnić się jak rozrząd o olej i można by jeździć :P
I stąd mam prośbę odnośnie jakiś porad tego Auta z tym silnikiem . bo tak szukając po necie czytałem różne rzeczy i często sprzeczne ze sobą .

Bo mam w planach ją jechać obejrzeć dokładniej w niedziele i jak będzie git to w tygodniu reszte kasy mały kredycik i dokonać zakupu .

P.S. lubie niekeidy powariować troche gumy przypalić czy te autko da rade :)

Liczę na pomoc a ja śmigam do pracy :)
Pozdrawiam Wojtek

Witam ja kupilem auto od goscia ktory sprowadzil auto na kolach z niemiec tazke troszke latania bedziesz mial mysle wszystko zalezy od urzedu skarbowego bo tam czeka sie najwiecej za zaswiadczeniem vat-25

1. Zrób sobie przeglad zerowy koszt ok.169zl
2. Przede wszystki tłumaczenia wszystkich dokumentow tj. maly i duzy brief a takze umowa kupna-sprzedaży
3. Opłata recyklingowa (najbardziej boli:)) 500zl
4. Opłata akcyzy i tu masz do poj.2000 3,1% wartości powyżej masz juz ponad 12%
5. Zgłoszenie do skarbowki wniosku(zaświadczenia vat-24) - późniejszy odbiór zaświadczenia vat-25
6. Opłata w wydziale komunikacji (blaszki, dowód, karta pojazdu)- ok.269zl

Ps. Troszke latania ale jak autko jest godne to warto


Witam ja kupilem auto od goscia ktory sprowadzil auto na kolach z niemiec tazke troszke latania bedziesz mial mysle wszystko zalezy od urzedu skarbowego bo tam czeka sie najwiecej za zaswiadczeniem vat-25

1. Zrób sobie przeglad zerowy koszt ok.169zl
2. Przede wszystki tłumaczenia wszystkich dokumentow tj. maly i duzy brief a takze umowa kupna-sprzedaży
3. Opłata recyklingowa (najbardziej boli:)) 500zl
4. Opłata akcyzy i tu masz do poj.2000 3,1% wartości powyżej masz juz ponad 12%
5. Zgłoszenie do skarbowki wniosku(zaświadczenia vat-24) - późniejszy odbiór zaświadczenia vat-25
6. Opłata w wydziale komunikacji (blaszki, dowód, karta pojazdu)- ok.269zl

Ps. Troszke latania ale jak autko jest godne to warto


Prawie dobrze, ale...
Ad. 1) - przegląd jest już tańszy, ponieważ obecnie załączany do badania DIP (dokument identyfikacyjny pojazdu) jest już traktowany jako załacznik i diagnosta nie może za niego pobrać opłaty. Także koszt okresowego badania technicznego - 98 zł.
A ponadto, jeżeli pojazd ma ważne badanie techniczne (i jest ono zgodne z polskimi przepisami), to musisz jedynie zrobić badanie dodatkowe, na ustalenie parametrów tech., któych brak w zagranicznym dowodzie rejestracyjnym. Koszt takiego przeglądu, to bodajże 60 zł.
Ad. 4) Stawka akcyzy dla pojemności silnika pow. 2000 cm3 = 18,6 %.
Ad. 6) Całkowity koszt pierwszej rejestracji auta z za granicy to 245 zł.
:)

" />Głównymi instytucjami, jakie musimy odwiedzić jest Urząd Skarbowy, w którym należy przedłożyć opłaty z tytułu umów kupna-sprzedaży oraz Wydział Komunikacji. Kolejność wizytacji tych dwóch urzędów jest dowolna, jednak w przypadku Urzędu Skarbowego jeżeli dobrze pamiętam mamy zaledwie 14 dni od momentu zakupienia pojazdu. Z kolei na załatwienie formalności w Wydziale Komunikacji mamy 30 dni.
W Urzędzie Skarbowym składasz wypełniony druk PCC-3 i zostawiasz gotówkę (2% wartości pojazdu)
W Wydziale Komunikacji wymagane są takie dokumenty:
-wypełniony formularz (druk) wniosku,
-dowód własności pojazdu (umowa sprzedaży)
-dowód osobisty (do wglądu),
-dowód rejestracyjny,
-kartę pojazdu, jeżeli była wydana,
-tablice rejestracyjne,
-aktualne badanie techniczne pojazdu,
-dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC.
No i jeszcze pozostaje nam wizyta u ubezpieczyciela gdzie ubezpieczone jest auto by zrobić aneks do umowy o zmianie właściciela.
I to było by na tyle.
Przynajmniej tak mi się wydaje

" />stary z punktu widzenia skarbowki im zalezy zebys sprzedal jak najdrozej, bo zaplacisz duzy podatek, z punktu widzenia ubezpieczyciela im zalezy zebys sprzedal jak najtaniej, po to zeby przy wyliczaniu kwoty odszkodowania mieli sie na czym podeprzec dlatego takie zanizanie jest ciagle tolerowane

taki OT.. fakt ze ludzie skupuja szajs za grosze z zachodu jest dobry ale tylko przez przyslowiowe 5 minut przyklad 10 sprowadzonych golfow z '95go za marne 1000zl (bo tak sie dogadali) jest na reke TYLKO ubezpieczycielowi , ubezpieczamy fury na 10 000 czy wiecej, ale kwote odszkodowania ustala sie w oparciu o cene kupna/sprzedazy auta , czyli placimy co raz to wyzsze skladki, bo ubezpieczamy trupy, a dostajemy co raz mniej bo sami zanizamy cene swoich aut.. cala ta przedmowa po to, zeby wysnuc wniosek, ze nie ma co kombinowac bo utoniemy we wlasnym gównie.. ludzie nie ma co kombinowac na krotka mete.. masz auto za 25 tysi to ubezpiecz je na siebie i nabijaj znizki, bo co bedzie jak nagle z auta za 25 tysi przerzucisz sie na takie za 80 000, czego tobie jak i innym zycze

ale jak powiedzialem upewnie sie jutro w sprawie tego ubezpieczenia

" />
">A coz ja mam napisac?

Krew mnie zalewa jak na forum pojawiaja sie takie bzdury.
Wielokrotnie juz bylo walkowane na forum:

PUBLICZNE IP NIE ROWNA SIE STALE IP

Kazdy otrzymuje publiczne IP (wymieniane w okreslonym czasie).
Doplata dotyczy przypadku, gdy ktos chce miec niezmienne IP.

Jesli chodzi o blokowanie portow - to pierwsze slysze,
a jesli cos uslysze z wlasciwego zrodla to napisze.

Problemy z prokuratura ...
Hm, nie wiem skad to sie wzielo.
Po prostu rece opadaja.



teraz to mi ręce opadają.... W którym to miejscu w moim poście napisałem o stałym IP ?? Widze ze pan szanowny czytał po łepkach mojego posta ANI razu nie miałem wątpliwości co do różnicy między PUBLICZNYM IP a STAŁYM IP
Powtorze więc sentencje/pytanie z mojego pierwszego posta:
Czy ten publiczny IP jest zagwarantowany w CHWILI obecnej przez was?! Pytam bo w regulaminie NIE MA żadnej adnotacji o tym. Wniosek taki, że skoro nie ma na piśmie to skąd mam wiedzieć żę tak będzie w RL?
To tak jakbym kupił samochód mając gwarancje SŁOWNĄ sprzedającego ( zero papierków o dowodzie kupna/sprzedaży ), że to auto NAPEWNO nie jest kradzione. Po pierwszym dniu jazdy przychodzi policja i zabiera mi samochód bez słowa, bo jednak był kradziony!
Rozumie pan?. Po prostu nie chce kupować kota w worku!

Czekam więc na kolejną, tym razem rzeczową odpowiedź na temat ze strony p. Admina.

Pozdrawiam

" />Pinhead-->> Jeśli samochód ma białe tablice z tej samej miejscowości to nie ma potrzeby wymiany tablic. Zresztą z tego co pamiętam, jakoś na wniosku zaznacza się, czy zostają stare tablice, czy je wymieniasz. Także Benson już ma pewność, że mu nie zmienią tablic.

Benson-->> Najlepsza chyba kolejność do zmian jest taka:

1. Idziesz do wydziału komunikacji i dajesz wniosek o przerejestrowanie. Tam jeśli nie wymieniasz tablic na nowe to dostajesz dowód tymczasowy(w przypadku wymiany tablic też dostajesz dowód tymczasowy).

2. Idziesz do ubezpieczyciela obecnego(powiedzmy A) i mówisz, że chcesz wypowiedzieć umowę. W takim przypadku oni wypowiadają umowę i OC które miałeś u nich wykupione jest jeszcze ważne 30 dni(ale tutaj data liczy się bodajże od dnia zawarcia umowy kupna-sprzedaży auta).

3. Teraz sobie czekasz spokojnie, odbierasz dowód jak już będzie itp. Parę dni przed wygaśniecięm tych 30 dni idziesz do nowego ubezpieczyciela i ubezpieczasz auto od dnia skończenia tych 30 dni w poprzednim zakładzie. Oczywiście możesz też sobie wcześniej wszystko załatwić, w większości firm bez problemu możesz wziąć ubezpieczenie które będzie powiedzmy ważne dopiero za dwa tygodnie.